112

 

superkoderzy logo

 

megamisja2logo

 

certyfikat 1  baner technologie z klasa

CCI20170516

 

CCI20171220

 

CCI20171214 0003 

certyfikat

 

CCI20170213

 CCI20180507

 

CCI20171030 0001

 

Obraz 25

 dyplomorganizator2017SZKOŁA 1 1certyfikat

logo knm 780x466

 

SOC Certyfikatmin

 

imggcsi66B20F49F11E2CF93CB9A09394DC178D25B16F82mpid7maxwidth1920maxheight937

„Niezapomniane chwile... Wrocław - Kudowa - Zdrój - Praga...”

117 kwietnia 2018 roku wczesnym rankiem grupa 55 uczniów z klas szóstych pod opieką nauczycieli: p. Elżbiety Siedleckiej, p. Katarzyny Pecelt, p. Małgorzaty Walasik i p. Marzeny Jakubowskiej wyruszyła sprzed budynku szkoły na czterodniową wycieczkę Wrocław - Kudowa - Zdrój - Praga -Moszna.

Wyjazd planowaliśmy od początku roku szkolnego, więc z utęsknieniem czekaliśmy, aż nadejdzie ta upragniona chwila. Dlatego w dniu wyjazdu wszystkim według zaleceń dopisywał dobry humor. Po kilku godzinach jazdy autokarem dotarliśmy do Wrocławia, gdzie zwiedziliśmy przepiękne ZOO, bajeczne Afrykarium oraz odbyliśmy zajęcia edukacyjne pt. „Zmysły w świecie zwierząt”, na których dowiedzieliśmy się, w jaki sposób zwierzęta przystosowały się do życia nocą, jakimi zmysłami poznajemy otoczenie. Uczniowie z wielkim zaangażowaniem testowali swoje zmysły, odgadując zapachy i ukryte przedmioty. Afrykarium to pierwsze w Polsce Oceanarium oraz jedyne na świecie, które poświęcone jest faunie i florze jednego kontynentu. Na niemal jednym hektarze, pod jednym dachem zaprezentowane to, co najciekawsze, a jednocześnie zagrożone w przyrodzie Czarnego Lądu. W efekcie mogliśmy podziwiać 5 rozmaitych i różnorodnych ekosystemów związanych ze środowiskiem wodnym Afryki. Ścieżka zwiedzania Afrykarium wije się przez niemal kilometr i prowadzi przez 5 krain Czarnego Lądu. Każda z nich to zagrożony ekosystem, w którym żyją niezwykłe zwierzęta, takie jak : rekiny, hipopotamy, małe krokodyle, golce piaskowe oraz jedyne w Polsce manaty, czyli syreny morskie. W dziewiętnastu akwariach i basenach o pojemności 15 milionów litrów mieszka około 7 tysięcy zwierząt reprezentujących ponad 200 gatunków. Wrażenia niesamowite!!! 2

Około godz. 1830 dotarliśmy do pensjonatu Zuzanna w Kudowie-Zdroju, naszego miejsca noclegowego na czas wycieczki. Po obiadokolacji i zakwaterowaniu wszyscy odzyskali siły i rozpoczęła się integracja „między pokojami”.

Drugi dzień (18.04.2018r.) rozpoczęliśmy od wczesnych godzin porannych. Udaliśmy się do Pragi - stolicy Republiki Czeskiej. Podczas podróży pani przewodnik przybliżyła nam historię Pragi, legendy z nią związane, potrawy typowe dla kuchni czeskiej oraz zwyczaje Czechów. Po dotarciu na miejsce najpierw udaliśmy się na Hradczany, gdzie znajduje się Zamek Praski, dawna siedziba królów czeskich. Podziwialiśmy także budowaną przez sześć stuleci Katedrę św. Wita, Wacława i Wojciecha uważaną za symbol duchowy państwa. 3Jest ona największym kościołem Pragi. Obecnie przechowywane są w niej czeskie klejnoty koronacyjne, a w podziemiach znajdują się grobowce czeskich królów. Katedra jest jednym z cenniejszych przykładów architektury dojrzałego gotyku i neogotyku w Europie Środkowej. Zachwycił nas jej ogrom i przepiękne witraże. Po zwiedzaniu wielką przyjemnością był odpoczynek w Ogrodach Wallensteina (czeskiego wodza i polityka), które utrzymane są w stylu francuskim i cechują się nienaganną dbałością o szczegóły i symetryczny porządek. Niewątpliwą atrakcją ogrodu są pięknie ubarwione pawie, które z wielką gracją spacerują miedzy alejkami i jedzą z ręki oraz dają się fotografować. W czasie dalszego zwiedzania podziwialiśmy prześliczną panoramę Pragi. Następnie z dzielnicy Malej Strany, pełnej kolorowych uliczek oraz turystów z różnych zakątków świata, udaliśmy się na wywierający ogromne wrażenie Most Karola. Każdy mógł dotknąć ręką pomnika św. Jana Nepomucena, co według legendy zapewnia powodzenie w sprawach finansowych ( prawa ręka) oraz w sprawach miłosnych (lewa ręka). 8Około godz. 1400 udaliśmy się do czeskiej restauracji. Po posiłku mieliśmy czas, aby kupić długo wyczekiwane pamiątki dla siebie i swoich bliskich. Następnie udaliśmy się na Plac Wacława w dzielnicy Nové Mĕsto, który tętni życiem. Znajduje się tu także pomnik konny św. Wacława, od którego plac otrzymał nazwę. Dziś jest jedną z głównych arterii miasta. Mnóstwo tu sklepików, restauracji, barów i klubów. Życie toczy się tu do późnych godzin nocnych. Należy jednak pamiętać, że Plac Wacława jest milczącym świadkiem wielu historycznych wydarzeń. Zmęczeni, ale pełni niesamowitych wrażeń po całodziennej eskapadzie w promieniach słońca wróciliśmy do pensjonatu. Jedno jest pewne – Praga jest pięknym miastem, które warto zobaczyć jeszcze raz.

Nadszedł trzeci dzień (19.04.2018r.) naszej wycieczki, który podobnie jak poprzednie zapowiadał się bardzo ciekawie. Po śniadaniu wyruszyliśmy na spacer po Kudowie Zdroju - wspaniałej miejscowości uzdrowiskowej, malowniczo położonej w zachodniej części Kotliny Kłodzkiej na zachód od Kłodzka, tuż przy granicy z Czechami. Doskonałe walory przyrodnicze i lecznicze, bliskość Gór Stołowych, przepiękny Park Zdrojowy, wszystko to sprawia, że jest miejscem wypoczynku, enklawą ciszy i spokoju. W Parku Zdrojowym znajduje się budynek Pijalni Wód Mineralnych, gdzie mogliśmy degustować wody mineralne Śniadeckiego i Marchlewskiego, które niezbyt nam smakowały.  Uzdrowisko w Kudowie - Zdroju leczy choroby związane z układem krążenia, dlatego w herbie znajduje się serce.9 Następnie udaliśmy się do Kaplicy Czaszek w Czermnej. Jest to wielki wspólny grobowiec ofiar wojen śląskich z lat 1740 - 1745 oraz chorób zakaźnych z XVIII wieku, którego ściany i sufit wyłożone są 3 tysiącami czaszek i kości ludzkich. Pod podłogą spoczywa dalsze kilkadziesiąt tysięcy szczątków ludzi. Kaplica wybudowana została w 1776 r. przez księdza Wacława Tomaszka. Jest wyjątkowym obrazem przemijalności i kruchości człowieka. Kaplica Czaszek to jedyny tego rodzaju zabytek w Polsce i Europie. Miejsce to wywołało mnóstwo emocji. 

Kolejnym punktem na mapie naszej podróży był Karłów, gdzie tak zwaną Drogą Stu Zakrętów dotarliśmy do Parku Narodowego Gór Stołowych. Tam wspięliśmy się po 665. schodkach na najwyższy szczyt tych gór, czyli Szczeliniec Wielki (919 m n.p.m.) skąd podziwialiśmy piękne widoki, jak również oglądaliśmy fantastycznie wyrzeźbione przez wiatr, deszcz formy skalne przypominające ludzi i zwierzęta. Na odległej Śnieżce widać było jeszcze leżący śnieg. Widok był tak piękny, że wszyscy zapomnieli o wysiłku włożonym przy wchodzeniu na szczyt. Pogoda... idealna! Pamiątki? Kupione. W drodze powrotnej trasa górskiej wycieczki była równie ciekawa (o czym świadczy mnóstwo zdjęć, które to uwieczniły), momentami musieliśmy przeciskać się pomiędzy skałami, ponadto wysłuchaliśmy wielu legend, które przybliżyła nam pani przewodnik. 10Po wysiłku fizycznym udaliśmy się do autokaru, by następnie wyruszyć w kierunku Wambierzyc, gdzie zwiedziliśmy przepiękną barokową bazylikę pod wezwaniem Nawiedzenia NMP, Sanktuarium Wambierzyckiej Królowej Rodzin Patronki Ziemi Kłodzkiej oraz poznaliśmy historię jej powstania. Po obiadokolacji udaliśmy się na pogodny wieczorek na sportowo. Towarzyszyło nam mnóstwo emocji podczas rozgrywek sportowych. Wszyscy otrzymali słodkie upominki. W pozytywnych nastrojach zakończyliśmy trzeci dzień wycieczki. 11

Niestety nadszedł ostatni, czwarty dzień (20.04.2018r.) naszej wyprawy. Po śniadaniu spakowaliśmy się, wykwaterowaliśmy i wyruszyliśmy w drogę powrotną. Atrakcją tego dnia było zwiedzanie zamku w Mosznej- uważanego za jeden z najbardziej bajkowych obiektów w Polsce.
Trasa zwiedzania wiodła przez zabytkową jadalnię, kawiarnię, salę balową, gabinet hrabiego, a zakończyła się w kaplicy. Duże wrażenie zrobiły na wszystkich schody wykonane z drzewa sandałowego. Wzbogaceni wiedzą przekazaną przez przewodniczkę wszyscy chętnie udali się na spacer do rozległego parku, a następnie do autokaru, by udać się w drogę powrotną do Białobrzegów. 14Szybko minęły te cztery dni. Moglibyśmy opowiadać i opowiadać o tym, co przeżyliśmy, zobaczyliśmy, ale słowa w pełni tego nie oddadzą. Jesteśmy zachwyceni wszystkim, co udało nam się zobaczyć- niesamowitym Afrykarium, malowniczą Pragą, cudownymi widokami w Parku Narodowym Gór Stołowych, niezwykłą atmosferą, ciepłem i życzliwością ludzi, z którymi się spotykaliśmy. I jeszcze pogoda .... wymarzona! Była to wspaniała wycieczka! Już planujemy kolejną.

Opiekunowie wycieczki:
Elżbieta Siedlecka, Katarzyna Pecelt, Małgorzata Walasik i Marzena Jakubowska

GALERIA ZDJĘĆ